70 rocznica Bitwy pod Studziankami

Dawno Studzianki Pancerne nie przyjmowały tylu gości. 70-ta rocznica bitwy to nie byle jaka okazja. Ponadto z całego kraju dzięki staraniom TMHW Kalina Krasnaja oraz 1 Warszawskiej Brygady Pancernej im. Tadeusza Kościuszki zjechało 6 czołgów T-34 które po oficjalnych uroczystościach w mauzoleum miały wykonać rajd z rejonu cegielni do mauzoleum.

IMG_1203.JPG

Pierwsze czołgi przyjechały już w czwartek. Ich transport to duże przedsięwzięcie logistyczne. Jeden z czołgów przyjechał aż z Żagania. Przywiezione czołgi stawały kolejno na polu które dzięki uprzejmości właścicieli na jeden dzień zamieniły się w poligon czołgowy.

W sobotę kolumna pojazdów historycznych odwiedziła okoliczne miasta rozgłaszając wszem i wobec że w niedzielę Studzianki Pancerne celebrować będą rocznicę bitwy i wspominać polskich czołgistów którzy oddali życie walcząc za swoją ojczyznę.

IMG_1084.JPG

Wieczorem przy budynku muzeum spotkali się ludzie ciekawi historii bitwy na Wieczorze Historycznym dedykowanym 3 kompanii pancernej 1 pułku czołgów. Wśród zaproszonych gości był syn weterana bitwy Zbigniew Osiowy, badacz historii Zapilcza Grzegorz Kocyk oraz poszukiwacz i historyk z zamiłowania Robert Zaremba. Opowieści trwały ponad dwie godziny. Następnie pokazano film historyczny Zasieki wg scenariusza Janusza Przymanowskiego. Organizatorem wieczoru historycznego było Stowarzyszene FIA

IMG_1190.JPG

Niedziela rozpoczęła się od uroczystości w Magnuszewie. Do Studzianek goście dotarli na godzinę 12:00. Uroczysty charakter wydarzenia podkreślała orkiestra wojskowa, kompania honorowa oraz liczny oddział NSR.

W trakcie uroczystości można było na specjalnie zbudowanym stoisku otrzymać okolicznościową kartkę pocztową od Poczty polskiej ze stemplem.

Uroczystości trwały ponad 1,5 godziny. Podobnie jak w ubiegłym roku uroczystość uswietnił swoją obecnością wicepremier Janusz Piechociński. Niespodzianką i zaskoczeniem był udział w wydarzeniu weterana bitwy pana Wacława Feryńca. Do samego końca nie wiadomo było czy stan zdrowia pozwoli mu na udział zwłaszcza że doskwierał dotkliwy upał. Pan Feryniec ma obecnie 94 lata jednak pokazał że że jest w nim wiele energii. Odebrał okolicznościowy medal, udzielił wywiadu, złożył wiązankę pod pomnikiem i udał się na pokaz czołgów.

Niektórzy zadają sobie pytanie co może być interesujacego w tym że czołgi jeżdżą po polu.  Wystarczyło jednak zobaczyć to na własne oczy by poczuć moc broni pancernej z II Wojny Światowej. Silniki pracowały, ziemia drżała pod stalowymi gąsienicami. Dym silników unosił się nad polem a czołgiści dumnie władali swoimi maszynami.

IMG_1344c.jpg

Po pokazie zgromadzona publiczność udała się do Muzeum gdzie odbywał się piknik. Można było obejrzeć czołg PT-91, postrzelać z replik ASG zobaczyć kolekcje zgromadzone przez wystawców prywatnych oraz Muzeum Wojska Polskiego. Biesiada trwała do późna.

Kolejna okazja do świętowani już za rok tym czasem zapraszamy do Studzianek by spacerować po lesie, jeździć na rowerze i chłonąć klimat tego miejsca pełnego bohaterów wojennych.

One Response to 70 rocznica Bitwy pod Studziankami

  1. jaroslaw smigielskio pisze:

    WIUECZNA SLAWA I CHWALA POLSKIM CZOLGISTOM I RADZIECKIM ZOLNIERZOM KTORZY WALCZYLI POD STUDZANKAMI W SIERPNIU 1944.

Trackbacks/Pingbacks

  1. Studzianki Pancerne » Na pomoc batalionowi Baranowa

Dodaj komentarz

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress